Jako ekspert w dziedzinie prawa pracy, często spotykam się z pytaniami absolwentów na temat tego, jak ich świeżo zdobyty dyplom licencjata wpływa na ich zawodową przyszłość. Wiele osób zastanawia się, czy lata spędzone na uczelni w ogóle liczą się do stażu pracy i jakie ma to konsekwencje dla ich uprawnień pracowniczych. W tym artykule rozwieję wszelkie wątpliwości, wyjaśniając, jak dyplom licencjata przekłada się na Twój staż pracy, wymiar urlopu wypoczynkowego, a nawet przyszłą emeryturę. Przygotuj się na konkretne informacje, które pomogą Ci świadomie zarządzać swoją karierą zawodową.
Dyplom licencjata to 8 lat stażu pracy jak wpływa na Twój urlop i emeryturę?
- Ukończenie studiów licencjackich automatycznie dodaje 8 lat do stażu pracy, niezależnie od faktycznego czasu ich trwania.
- Główną korzyścią jest szybsze nabycie prawa do 26 dni urlopu wypoczynkowego (po zaledwie 2 latach pracy po studiach).
- Okresów nauki z różnych szkół nie sumuje się; zawsze wlicza się najkorzystniejszy okres (np. 8 lat za studia).
- Jeśli pracowałeś/aś w trakcie studiów, do stażu wlicza się albo okres nauki, albo zatrudnienia wybiera się korzystniejszą opcję.
- Lata studiów liczą się do stażu emerytalnego jako okres nieskładkowy, pomagając osiągnąć wymagane minimum lat pracy, ale nie zwiększając wysokości świadczenia.
- Aby pracodawca zaliczył studia do stażu, należy przedstawić dyplom ukończenia uczelni.
Staż pracy: co to jest i dlaczego jest ważny dla absolwenta?
Staż pracy to nic innego jak całkowity okres zatrudnienia i inne okresy, które z mocy prawa są do niego wliczane. Jest to kluczowy wskaźnik w prawie pracy, który bezpośrednio wpływa na wiele uprawnień pracowniczych, a dla absolwentów jest szczególnie istotny ze względu na wymiar urlopu wypoczynkowego. Kodeks pracy jasno określa, jakie okresy zalicza się do stażu pracy, a co najważniejsze dla Was, drodzy absolwenci, uwzględnia w nim również lata nauki.Art. 155 § 1 Kodeksu pracy: Do okresu zatrudnienia, od którego zależy wymiar urlopu, wlicza się z tytułu ukończenia:
- zasadniczej lub innej równorzędnej szkoły zawodowej przewidziany programem nauczania czas trwania nauki, nie więcej jednak niż 3 lata,
- średniej szkoły zawodowej przewidziany programem nauczania czas trwania nauki, nie więcej jednak niż 5 lat,
- średniej szkoły ogólnokształcącej 4 lata,
- policealnej szkoły 6 lat,
- szkoły wyższej 8 lat.
Okresy nauki, o których mowa w pkt 15, nie podlegają sumowaniu.
Ostatnie zdanie cytowanego przepisu jest niezwykle ważne i często budzi wątpliwości. Oznacza ono, że nie sumujemy okresów nauki z różnych typów szkół. Jeśli ukończyłeś liceum (4 lata) i studia wyższe (8 lat), do Twojego stażu pracy wlicza się tylko ten okres, który jest dla Ciebie najkorzystniejszy, czyli w tym przypadku 8 lat za studia. To bardzo logiczne rozwiązanie, które ma na celu uproszczenie zasad i zapewnienie pracownikowi maksymalnej korzyści.

Ile lat stażu pracy daje dyplom licencjata i jak wpływa na urlop?
Przejdźmy do sedna, czyli do tego, co najbardziej interesuje absolwentów. Zgodnie z Kodeksem pracy, ukończenie szkoły wyższej, a więc także studiów licencjackich, jest równoznaczne z zaliczeniem 8 lat do stażu pracy. Co ważne, nie ma tu znaczenia faktyczny czas trwania studiów. Niezależnie od tego, czy Twój licencjat trwał 3 lata, czy też studiowałeś dłużej, czy może ukończyłeś studia magisterskie lub inżynierskie zawsze do stażu pracy wlicza się ryczałtowo 8 lat. To jest stała zasada, która upraszcza całą procedurę.
Główną i najbardziej odczuwalną korzyścią z tego rozwiązania jest znacznie szybsze osiągnięcie 10-letniego stażu pracy, który uprawnia do wyższego wymiaru urlopu wypoczynkowego. Zamiast standardowych 20 dni urlopu, po osiągnięciu 10 lat stażu pracy, pracownikowi przysługuje 26 dni. Dzięki dyplomowi licencjata, który dodaje 8 lat do Twojego stażu, musisz przepracować faktycznie zaledwie 2 lata, aby uzyskać prawo do tych dodatkowych dni wolnych. To naprawdę duża różnica, która pozwala na dłuższy i bardziej komfortowy wypoczynek już na początku kariery zawodowej.
Jak studia skracają drogę do 26 dni urlopu?
Aby lepiej zrozumieć, jak to działa w praktyce, przyjrzyjmy się dwóm typowym scenariuszom, które często obserwuję w mojej praktyce zawodowej.
- Pierwsza praca po studiach: Wyobraź sobie, że jesteś świeżo upieczonym licencjatem i rozpoczynasz swoją pierwszą pracę na umowę o pracę. Nigdy wcześniej nie byłeś zatrudniony. Dzięki dyplomowi, na starcie Twojego stażu pracy widnieje już 8 lat. Oznacza to, że aby osiągnąć magiczne 10 lat stażu i tym samym zyskać prawo do 26 dni urlopu, potrzebujesz przepracować w rzeczywistości tylko 2 lata. Bez dyplomu, na ten sam wymiar urlopu musiałbyś czekać aż 10 lat. Różnica jest kolosalna!
- Pracowałeś już przed studiami: A co, jeśli już miałeś jakieś doświadczenie zawodowe przed rozpoczęciem studiów lub w ich trakcie? Na przykład, pracowałeś przez rok na umowę o pracę przed pójściem na studia, a potem ukończyłeś licencjat. W takim przypadku do Twojego stażu pracy wlicza się albo okres nauki (8 lat), albo okres zatrudnienia, w zależności od tego, co jest dla Ciebie korzystniejsze. Okresy nauki i pracy nie sumują się, jeśli się pokrywają. Zawsze wybieramy opcję, która daje Ci większy staż. Jeśli przed studiami przepracowałeś 1 rok, a studia dają 8 lat, to oczywiście wliczamy 8 lat. Jeśli jednak przed studiami przepracowałeś 5 lat, a studia dają 8 lat, to po ukończeniu studiów masz już 13 lat stażu (5 lat pracy + 8 lat studiów), co od razu uprawnia Cię do 26 dni urlopu.
Warto również podkreślić, że tryb studiów nie ma absolutnie żadnego znaczenia dla zaliczania lat do stażu pracy. Niezależnie od tego, czy studiowałeś dziennie, zaocznie, wieczorowo czy online, liczy się sam fakt ukończenia uczelni i uzyskania dyplomu. To bardzo dobra wiadomość dla wszystkich, którzy łączyli naukę z innymi obowiązkami.
Praca w trakcie studiów: czy staż liczy się podwójnie?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań przez studentów, którzy aktywnie łączą naukę z pracą. Odpowiedź jest prosta: okresy nauki i pracy nie sumują się, jeśli się pokrywają w czasie. Zgodnie z zasadą korzyści, jeśli pracownik studiował i jednocześnie był zatrudniony na umowę o pracę, do stażu pracy wlicza się albo okres nauki (czyli wspominane 8 lat za studia), albo okres faktycznego zatrudnienia w zależności od tego, co jest dla niego bardziej korzystne. Nigdy nie liczymy tego podwójnie. Przykładowo, jeśli przez 3 lata studiów pracowałeś na pełen etat, to do stażu wlicza się 8 lat za studia, a nie 3 lata pracy plus 8 lat za studia. Wybieramy po prostu dłuższą opcję.
W tym kontekście niezwykle istotne jest rozróżnienie form zatrudnienia. Do stażu pracy, od którego zależy wymiar urlopu, co do zasady wlicza się jedynie okresy zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Umowa zlecenie, umowa o dzieło czy prowadzenie własnej działalności gospodarczej, choć są formami zarobkowania, nie są traktowane jako okresy zatrudnienia w rozumieniu Kodeksu pracy i tym samym nie wliczają się do stażu urlopowego. To bardzo ważna informacja, o której wielu młodych ludzi zapomina, koncentrując się na elastycznych formach pracy w trakcie nauki.
Studia a emerytura: czy lata nauki liczą się do świadczenia?
Tutaj musimy dokonać ważnego rozróżnienia. Staż pracy, o którym mówiliśmy do tej pory, dotyczy przede wszystkim uprawnień pracowniczych, takich jak wymiar urlopu. Istnieje jednak również staż emerytalny, który ma wpływ na prawo do emerytury i jej wysokość. Okres studiów jest zaliczany do stażu pracy wymaganego do uzyskania minimalnej emerytury (który wynosi 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn) jako tzw. okres nieskładkowy.
Aby to lepiej zrozumieć, wyjaśnijmy sobie podstawowe pojęcia w kontekście ZUS:
- Okresy składkowe: Są to okresy, za które były opłacane składki na ubezpieczenia społeczne. Zaliczamy do nich przede wszystkim okresy zatrudnienia na umowę o pracę, prowadzenia działalności gospodarczej, czy pobierania zasiłków macierzyńskich lub chorobowych, od których odprowadzano składki. Okresy składkowe mają bezpośredni wpływ na wysokość Twojej przyszłej emerytury.
- Okresy nieskładkowe: To okresy, za które nie były opłacane składki na ubezpieczenia społeczne, ale które z mocy prawa są uwzględniane przy ustalaniu prawa do emerytury. Do nich zaliczają się właśnie okresy nauki w szkole wyższej, a także np. okresy pobierania zasiłku chorobowego bez prawa do zasiłku, opieki nad dzieckiem czy pobierania zasiłku dla bezrobotnych. Okresy nieskładkowe pomagają w osiągnięciu wymaganego minimum lat pracy do uzyskania emerytury, ale nie zwiększają wysokości samego świadczenia, ponieważ w tym czasie nie były odprowadzane składki.
Przeczytaj również: Czy macierzyński wlicza się do stażu pracy? Pełne wyjaśnienie
Formalności u pracodawcy: jak zaliczyć studia do stażu?
Skoro już wiesz, jak cennym atutem jest Twój dyplom licencjata, musisz zadbać o to, aby pracodawca wziął go pod uwagę. Jest to formalny warunek konieczny, bez którego lata nauki nie zostaną zaliczone do Twojego stażu pracy.
- Dyplom ukończenia uczelni: To jedyny dokument, który jest niezbędny. Musisz przedstawić pracodawcy oryginał lub poświadczoną za zgodność z oryginałem kopię dyplomu ukończenia studiów wyższych.
Kiedy i komu należy przedstawić dyplom? Najlepiej zrobić to jak najszybciej po rozpoczęciu nowej pracy, a idealnie już na etapie podpisywania umowy lub w pierwszych dniach zatrudnienia. Zazwyczaj dokumenty te składa się w dziale HR lub bezpośrednio przełożonemu, który przekaże je dalej. Pamiętaj, aby być proaktywnym to w Twoim interesie leży dostarczenie dyplomu, aby Twoje uprawnienia pracownicze były prawidłowo naliczane od samego początku.
Co zrobić, jeśli pracodawca nie chce zaliczyć lat nauki? Choć zdarza się to rzadko, taka sytuacja jest możliwa. W pierwszej kolejności spróbuj wyjaśnić sytuację, powołując się na art. 155 § 1 Kodeksu pracy. Jeśli to nie poskutkuje, masz prawo skonsultować się z prawnikiem pracy lub zwrócić się o pomoc do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). To instytucje, które stoją na straży przestrzegania przepisów prawa pracy i mogą pomóc w rozwiązaniu spornych kwestii.